Kraina Radolin I Gryzaki i przysmaki dla psów

Jak poradzić sobie ze złym zachowaniem psa pod naszą nieobecność?

Złe zachowanie, gdy pies zostaje sam w domu to oczywiście wycie, skomlenie lub/i niszczenie przedmiotów. Wiele psów wykazuje w ten sposób lęk separacyjny, czyli jak nazwa wskazuje lęk przed byciem samemu. O ile nie jest tu ważna przyczyna, bo na nią nie mamy wpływu to metody przeciwdziałania już tak i na nich się skupimy.

Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić po zaadoptowaniu psa ze schroniska, fundacji czy nawet z hodowli to nauka psa właśnie spokojnego zostawania w domu. Oczywiście mówiąc “pierwszą” mamy na myśli kolejną, po działaniach dążących do zapewnienia psu spokojnego zaaklimatyzowania się i poznaniu jego domownikami. Dobrze jest wziąć nawet urlop na czas około jednego tygodnia i w tym czasie ograniczyć wychodzenie z domu zostawiając psa totalnie samego. Jest to ważne ponieważ w tym czasie pies nie czuje się jeszcze bezpiecznie w nowym miejscu, w którym się znalazł i pozostając w nim sam może odczuwać bardzo duży lęk, który może go straumować i pojawiać się za każdym razem w podobnych okolicznościach w sposób nawykowy.

Zakładamy jednak, że tydzień powoli mija, pies jest zawsze z nami, powoli kończy się nam urlop i czas wracać do pracy. Co teraz? Zdajemy sobie sprawę, że niedługo będzie musiał zostać sam i to na kilka godzin.

W takim razie, należy rozpocząć trening zostawania w domu. 

Trening ten rozpoczynamy od rozłożenia przed psem trzech lub nawet czterech apetycznych gryzaków. Każdy z tych gryzaków powinien wystarczyć psu na kilkadziesiąt minut żucia i obgryzania (polecamy dostępne w naszym sklepie: “Przysmak dla psa gryzak kość wieprzowa”, “Kopyto jelenia”, “Skóra z jelenia”, “Skóra z dzika”) Musimy być też pewni, że gryzaki te przypadną pieskowi do gustu, czyli najlepiej sprawdzić to podkładając mu je pod nos i obserwując reakcję. Jeśli będzie chciał je od razu chwycić, to dobry znak, jeśli nie, warto poszukać innych.

Ważne jest jeszcze by w tym czasie (w okresie adaptacji) zarezerwować najsmaczniejsze gryzaki tylko na czas treningu zostawania w domu!

Dlaczego? Dlatego, że będzie on je dostawał tylko w momencie naszego wyjścia, oczywiście “treningowego”, tak aby zrozumiał, że wyjście to nie jest aż takie straszne, a wręcz przeciwnie, łączy się ono z możliwością obgryzania czegoś naprawdę dobrego.

A więc zapalamy światło w pokoju, włączamy radio, lub telewizor (imitowanie naszej obecności), rozkładamy przed pieskiem gryzaki, a gdy już się nimi zainteresuje, zacznie obwąchiwać i zastanawiać się, który chwycić najpierw, spokojnie wychodzimy z mieszkania. Po zakluczeniu drzwi, zostajemy na piętrze i nasłuchujemy czy psiak zaczyna skomleć. Jeśli jest cicho, wracamy po minucie i odbieramy psu smakołyki. Na tym etapie potrzebna będzie komenda “zostaw”, lub “wypluj” czyli komenda, na którą pies ma wypuścić trzymaną w pysku rzecz. (Jak go tego  nauczyć? Przeczytaj o tym na naszym blogu, link..).

Czynność tę powtarzamy w odstępie kilku/kilkunastu minut i stopniowo wydłużamy czas stania za drzwiami. Oczywiście może się zdarzyć, że po naszym wyjściu pies wpadnie w rozpacz, porzuci gryzaki i zacznie piszczeć… O sposobach postępowania w takich okolicznościach przeczytasz w kolejnych artykułach. 

Aktywność z psem sposobem na jesienną chandrę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close My Cart
Close Wishlist
Ostatnio oglądane Zamknij

Close
Navigation
Categories

OTRZYMAJ 10 % RABATU
NA SWOJE PIERWSZE ZAKUPY

Zapisz się do naszego newslettera